Uwielbiam babeczki! Ostatnio mam ochotę ciągle eksperymentować i pomysłów mi nie brakuje.
Dzieci lubią kolory, jest sezon na maliny i jagody, więc postanowiłam upiec babeczki malinowe, ale że w moich przepisach zawsze gości jakieś warzywo, postanowiłam połączyć dwa przepisy.

Zrobiłam masę na babeczki pokrzywowo-miętowe według tego przepisu:
https://magdaprzybylka.pl/owsiane-babeczki-z-pokrzywy-i-mie…/

Zrobiłam małą modyfikacje, pokrzywę zamieniłam na świeży szpinak i dałam ciut więcej mięty. Mięta tak pięknie komponuje się smakowo z malinami, nieprawdaż.

Ale równie dobrze sprawdzi się tu przepis szpinakowy:
https://magdaprzybylka.pl/szpinakowo-kokosowa-zielonosc/

Następnie zrobiłam masę na babeczki malinowe:
https://magdaprzybylka.pl/babeczki-malinowe/

Napełniając foremki na babeczki, na zmianę dodawałam masę miętowo- szpinakową z masą malinową. Aby powstał efekt tak zwanej ‘zebry’. Zamiast malin, świetnie sprawdzą się tu także jagody.