Bardzo lubię pierniki i wszelkie korzenne ciasteczka, w tym ciasteczka imbirowe. Nadają się na spód pod sernik i pysznie smakują ze szklanką mleka. Domowe ciasteczka imbirowe są o wiele zdrowsze niż te kupne. W sklepowych ciastkach znajdziesz mnóstwo rafinowanego cukru i oleju palmowego, który nie jest korzystny dla naszego zdrowia. A co najciekawsze, i warto o tym pamiętać, olej palmowy  często chowa się pod nazwą oleju roślinnego.  

Składniki:

  • 100 g pasty sezamowej tahini
  • 1 jajko
  • 1/2 pół szklanki namoczonych daktyli 
  • 200 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (lub innej)
  • 40 g mąki orkiszowej jasnej lub pszennej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2-3 łyżeczki imbiru w proszku

Wykonanie: 

Daktyle zalej ciepłą wodą, tak aby woda przykrywała wszystkie daktyle i zostaw na 10minut.  

W osobnym naczyniu umieść tahini, jajko oraz namoczone daktyle wraz z wodą, w której się moczyły. Zblenduj na gładką masę. Dodaj mąkę i przyprawy. Rękoma wyrób ciasto na gładką masę. Ciasto wychodzi elastyczne, nie powinna się kruszyć. Jeśli ciasto jest zbyt suche, dolej odrobiny mleka.

Rozwałkuj ciasto na grubosc 2-3mm i wycinaj ciasteczka o dowolnym kształcie. Piecz na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia ok. 12 min w 200 °C.

Wyjmij z piekarnika i pozostaw do stwardnienia na 10 minut.