Pokochacie te babeczki 😉 Bo są ekspresowe i małoskładnikowe. Jedyna czasochłonna trudność to przygotowanie kasztanów, ich upieczenie lub ugotowanie a następnie obranie. Ja zatrudniam do tego całą rodzinę, aby się do kasztanów nie zniechęcić. Są bardzo wartościowe i bogate w witaminę C, więc warto je jeść. 

Kasztany są naturalnie słodkie, zawierają dużo skrobi i są bardzo mączne, dlatego świetnie zastępują mąke. Kasztany pokochają wszystkie osoby lubiące wypieki bezglutenowe.

CIASTO: 

  • 250 g pieczonych kasztanów (czyli 400-500g w łupinkach)
  • 2 jajka
  • 2 łyżki pasty daktylowej (lub więcej według uznania)

Kasztany ugotować lub upiec, obrać z łupinek i zblendować.

Żółtka ubić z pastą daktylową na puszysty krem, dodać puree z kasztanów.  

Białka ubić na sztywną pianę, powolutku wymieszać z pozostałym kremem.  

Nałożyć ciasto do foremek muffinkowych do 3/4 wysokości. 

Piec około 25 minut w temperaturze 180 °C. 

KREM Z KASZTANÓW 

  • 200g pieczonych kasztanów
  • 200g serka mascarpone
  • 2-3 łyżki pasty daktylowej 

Kasztany zblenować, dodać do nich serek mascarpone i pastę daktylową (lub namoczone daktyle) i wszystko razem dobrze zblendować.  

Krem przypomina smakiem krem orzechowy i ma podobną konsystencję. Jest pyszny a smak słodkich kasztanów nie wymaga dużego słodzenia 🙂 

Dla mnie te babeczki i krem to idealne połączenie. Jeśli wolisz bardziej słodkie wypieki, to bardzo fajnie pasować będzie tutaj gorzka czekolada. Można polać roztopioną czekoladę na krem lub dodać kawałki gorzkiej czekolady do ciasta na muffinki (przed pieczeniem). 

 

Jeśli podoba się Tobie przepis i interesują cię szybkie i zdrowe przepisy bez użycia rafinowanego cukru oraz wzbogacone w wartości odżywcze i błonnik – zapraszam do mojego Ebooka „Warzywne Ciasta”.