Szpinakowy jabłecznik z budyniem czyli mokry jabłecznik na zielono, zdrowo i kolorowo.

Dla mnie ważne jest aby jedzenie było nie tylko pyszne, ale i pożywne czyli zdrowe i wartościowe. Zdrowa dieta to także słodkości ale takie, które można zjeść bez wyrzutu sumienia bo zawierają zamiast pustych kalorii, witaminy i błonnik. I wcale nie jest to trudne. Skąd czerpię inspiracje na swoje pomysły i nowe przepisy? Otóż często bazuję na tradycyjnych przepisach, które znam od lat lub wzięłam od swojej mamy. Tak było i tym razem. Mama zrobiła ostatnio pyszny jabłecznik a ja postanowiłam go zrobić po swojemu. Oto moje wskazówki dla Ciebie gdy zabierzesz się za swój ulubiony przepis:

  • Zamiast białej ‚oczyszczonej’ mąki użyj tej z pełnego przemiału (lub połowę mąki zamień na tą zdrowszą)
  • Zamiast cukru – albo zmniejsz jego ilość o połowę (zaskoczona/y będziesz jak nadal jest pyszne ciasto!) albo
  • Zamiast cukru użyj zdrowszego zamiennika np. pasty daktylowej (także mniej niż cukru!)
  • Możesz dodać tak jak ja mam to w zwyczaju 😉 ulubione warzywo
  • Najlepiej sprawdza się zmiksowanego go z jakimś innym płynem z przepisu np. olejem czy jajkami
  • U mnie często gości tak szpinak, tym razem gości w cieście oraz w budyniu dodanym do ciasta – jak kombinować to na całego

I tak powstał ten zielony pełnoziarnisty jabłecznik. Pyszny, wilgotny i pożywny. Pychotka!

Składniki i wykonanie:

Kruchy spód ze szpinakiem:   

  • 4 żółtka jajka

  • Garść świeżego szpinaku

  • 1 kostka masła

  • 2 szklanki mąki (1 szkl. mąki jasnej, 1 szkl. mąki razowej lub orkiszowej z pełnego przemiału)

  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

  • 2 łyżki dowolnego jasnego słodzidła (ja użyłam syropu z agawy) 

Zaczynamy od zblendowania mokrych składników, czyli szpinaku z żółtkami, słodzidłem i miękkim masłem. Następnie dodajemy mąkę i ręcznie szybko ugniatamy do uzyskania gładkiej zielonej masy. Dzielimy na dwie nierówne części. Pierwsza masa to około ¾ ciasta, druga część to ¼ ciasta (potrzebna na górę naszego wypieku). 

Wkładamy obie masy do lodówki na godzinę lub do zamrażalnika na ok. 20-30 minut. W tym czasie zabieramy się za jabłka i zielony budyń.

Masa jabłecznikowa:  

  • 1 kilogram jabłek 

Obrać jabłka ze skórki, zetrzeć owoce na tarce o dużych oczkach. Ja robię na oko. Można dodać mniej lub więcej jabłek w zależności od preferencji i od tego jak wysoką chcesz mieć masę jabłecznikową w swoim cieście.

Zielony budyń  

  • Garść świeżego szpinaku (duża garść)
  • 2 paczki budyniu waniliowego bez cukru
  • 1l mleka
  • 1-2 łyżki syropu z agawy, miodu lub ewentualnie cukru pudru

Od 1l mleka odlewamy pół szklanki mleka. Resztę mleka zagotować na małym ogniu. Natomiast tą połowę szklanki mleka wlewamy do miski, wsypujemy budynie, słodzimy i mieszamy do rozpuszczenia. Dodajemy świeży szpinak i blendujemy.

Gotową zieloną mieszankę dodajemy do gotującego się mleka. W ten sam sposób jak robimy zwykły budyń.

ŁĄCZYMY WSZYSTKIE TRZY ETAPY

Wyjmujemy z lodówki lub zamrażalnika nasze dwie zmrożone masy ciasta. Większą część ścieramy na tarce na dużych oczkach na spód foremki.  Lekko przyklepujemy paluszkami. Świetna zabawa dla maluszków, którzy chętnie będą nie tylko przyklepywać ale i skubać lub wyjadać nasze zielone ciasto. W końcu chodzi także o fajną zabawę Na ciasto kładziemy starte jabłka. Następnie polewamy jabłka świeżo ugotowanym, jeszcze ciepłym budyniem. Na sam koniec, posypujemy budyń startą na tarce ostatnią częścią ciasta. Wstawiamy do piekarnika.

Pieczemy w 180 C przez 40 min. Smacznego!

Jeśli podoba się Tobie przepis i interesują cię szybkie i zdrowe przepisy bez użycia rafinowanego cukru oraz wzbogacone w wartości odżywcze i błonnik – zapraszam do mojego Ebooka „Warzywne Ciasta”.